Jak prać Gore-Tex?

Czas czytania: 4 minut

Po pewnym czasie użytkowania kurtek goretex i odzieży membranowej, nawet najdroższej, spadają jej parametry. Do najbardziej irytujących (szczególnie, kiedy zostawiliśmy w sklepie nie setki a tysiące złotych) należy to, kiedy deszcz na materiale nie perli się już tak, jak w reklamie producenta. Łzy właściciela gęstnieją równie mocno jak ulewa.

Kilka mitów o odzieży membranowej

Nie będę rozpisywał się o rodzajach membran, ich składach, liczbie warstw, laminatach, porach, samym działaniu membrany. Chciałbym tylko odpowiedzieć na kilka mitów dot. odzieży technicznej, które ułatwią nam zrozumienie kroków w praniu i ew. reklamacji produktów.

  1. Nie potrzebuję membran, to wymysł. Kiedyś jakoś dało się chodzić w wełnianych marynarkach. Każdy wykorzystuje ciuchy w inny sposób. Poruszając się w mieście i bardzo blisko domu ryzykujesz tylko dyskomfortem i może przeziębieniem. Operując w górach (nawet niskich lub pozornie bezpiecznych) porządne ciuchy to już kwestia bezpieczeństwa, zdrowia a w skrajnych przypadkach życia. Technologia poszła bardzo do przodu, korzystajmy z tego. „Kiedyś” wiele rzeczy robiono inaczej a człowiek żył połowę krócej.
  2. Membrana to membrana, nie ma sensu przepłacać. Jest różnica między kurtką popularnej polskiej sportowej firmy o wartości wodoodporności 5.000 mm H2O a Goreteksem o parametrze >30.000 mm H2O. Odzież będzie miała też różną oddychalność, patrz parametr RET. Nie wydawaj kasy bez sensu na coś, czego nigdy nie wykorzystasz, ale też nie żyj w przekonaniu, że membrana to membrana. Więcej przeczytasz np. tutaj.
  3. Woda nie skrapla się jak na reklamie – kurtka jest zużyta. Posłużę się cytatem ze strony GoreTex: „Jeśli warstwa zewnętrzna Twojego ubrania nasiąknie wodą, daje uczucie przeciekania, nawet jeśli faktycznie do niego nie doszło. Przywrócenie powłoki DWR produktu pozwala czuć się bardziej komfortowo„. Za odpychanie wody odpowiedzialna jest zewnętrzna warstwa DWR (ang. durable water repellent), która może być stosowana nawet, kiedy odzież nie ma membrany. GoreTex tłumaczy, że „DWR zmniejsza napięcie powierzchniowe materiału, więc woda po prostu z niego spływa„. Wrócimy do tego przy okazji suszenia. Więcej przeczytasz tutaj.
  4. Mam kurtkę z membraną ale byłem mokry – czyli kurtka przecieka. Najprawdopodobniej Twoja kurtka nie przeciekła. Można przyjąć, że produkty z parametrem wodoodporności 15.000-20.000 mm H2O i więcej są praktycznie wodoszczelne. Im więcej jednak wody zbierze się na oraz wsiąknie w materiał zewnętrzny (patrz DWR wyżej), tym trudniej parze wodnej jest być wypychaną na zewnątrz przez jednokierunkowe pory w membranie. Może masz też gdzieś przetartą membranę, może się kruszy po kilkunastu latach. Może gdzieś rozchodzą się szwy. Sprawdź te rzeczy, wypierz i zaimpregnuj kurtkę i sprawdź ponownie. Jeśli uważasz, że coś jest nie tak – reklamuj swoją odzież z Gore-Tex. Przeczytaj, jak to zrobić tutaj.
Dobrze zaimpregnowana kurtka będzie wygodniejsza niż różowa peleryna (fot. uczestnicy obozu szkoleniowego przed Muflon Trail Orienteering 2019)

W czym prać?

Nie używaj do prania odzieży membranowej proszków. Ja osobiście unikam też płynów typu „sport” popularnych marek. Wybieram chemię stricte do tego przeznaczoną. Wielu producentów poleca marki Nikwax lub Grangers.

Ja używam Nikwaxa. Można go kupić w dużych butlach 1L (na jedną sztukę odzieży zużyjesz ok. 100-150 ml na jedno pranie), mniejszych ok. 300 ml – osobno płyn do prania, osobno impregnat. Zależnie od intensywności używania i prania – starczy Ci pewnie na 2-3 lata. Często Nikwax możesz dostać w formie próbnych saszetek na imprezach outdoorowych, np. na rajdach przygodowych. Ja kupowałem na Allegro za ok. 120 zł / zestaw 1+1L.

Pierzemy!

Pranie jest proste jak drut. Pozamykaj zamki, zaklej velcro, jeśli je masz. Wrzuć wszystko do pralki i postępuj z wytycznymi na produkcie. Dla moich kurtek są to:

  1. Tryb SYNTETYKI,
  2. Temperatura: 30-40 stopni,
  3. Wirowanie na najniższy poziom (ja robię 400 rpm),
  4. Tech-Wash do zbiornika II (wyczyść go z resztek proszku).

Pierze się to ok. 2 godzin. Po tym czasie, bez konieczności suszenia, wlewam do zbiornika II impregnat (w moim przypadku TX. Direct) i ponawiam, stosując temperaturę 30 stopni. (następnym razem wypróbuję preparat Grangers 2w1 – jeśli efekt będzie taki sam, to można go osiągnąć oszczędzając połowę czasu i prądu).

Po zakończeniu czyszczenia i impregnacji, będziemy chcieli zadziałać ciepłem, żeby aktywować powłokę DWR. Jeśli masz suszarkę lub pralko-suszarkę, włącz ją na 20-30 minut. Jeśli nie masz takiej możliwości, to przełóż kurtkę ręcznikiem, ustaw żelazko na ciepły tryb bez parowania i delikatnie wyprasuj kurtkę.

Rozwieś odzież i niedługo później ciesz się nią na nowo! W moim przypadku oprócz powłoki i ogólnej czystości, również zauważalnie płynniej po praniu chodzą suwaki (również te laminowane).

Jak to robią PRO?

Nie bój się prać odzieży goreteksowej ani membranowej. One służą do bycia używanymi! A jeśli Twoja odzież jest zniszczona i uważasz, że powinna zostać wymieniona w myśl obietnicy firmy Gore-Tex: „GUARANTEED TO KEEP YOU DRY™”, to przeczytaj mój następny post.